Prezent na narodziny

Prezent na narodziny, który rośnie razem z dzieckiem

Ubranek na pierwsze miesiące rodzice dostają tyle, że część nie zdąży być założona. Album na pierwszy rok jest inny: wypełnia się go przez dwanaście miesięcy, a potem zostaje w rodzinie na zawsze.

Okładka albumu Chwilki Wianek: wieniec z eukaliptusa, róż i bawełny ze śpiącym zajączkiem
Wieniec z polnych kwiatów ze strony tytułowej albumu

Dla dziecka i dla rodziców

Pierwsze tygodnie z noworodkiem są piękne i męczące jednocześnie — mało kto ma wtedy siłę, żeby cokolwiek zapisywać. Dlatego album jest pomyślany tak, żeby wystarczyło jedno zdjęcie i kilka zdań na miesiąc. Pytania przy każdej karcie podpowiadają, co warto zapamiętać, zanim się zapomni.

Na okładce drukujemy imię dziecka w akwarelowym wieńcu. Wybierasz jedną z czterech okładek — z zajączkiem, sówką, kotkiem albo sarenką.

Nie znasz wagi ani godziny urodzenia?

To najczęstsze pytanie osób, które kupują album na prezent. Zostaw te pola puste. W metryczce zostaną wtedy ładne, puste kółka, w które rodzice wpiszą dane ręcznie. Potrzebne są tylko imię i data urodzenia, bo drukujemy je na okładce i pierwszej stronie.

Jeśli dziecko jeszcze się nie urodziło, poczekaj z zamówieniem do narodzin — imię i data na okładce muszą się zgadzać.

Dedykacja od Ciebie

Na drugiej stronie albumu drukujemy dedykację — do 320 znaków, z podpisem pod spodem. Może być od dziadków, chrzestnych, cioci albo całej paczki przyjaciół. Jeśli nic nie wpiszesz, wydrukujemy nasz krótki tekst na powitanie dziecka.

Album ma gotowe teksty na każdej stronie, więc nie musisz niczego więcej wymyślać. Przed zamówieniem przekartkujesz go w całości.

Dla chłopca czy dla dziewczynki?

Dla każdego dziecka. Wierszyki i pytania nie mają form rodzajowych, a okładki nie są „różowe dla dziewczynki, niebieskie dla chłopca” — wybierasz wzór, który po prostu Ci się podoba.

Pytania

Co, jeśli nie znam imienia dziecka?

Imię jest wydrukowane na okładce, więc trzeba je znać w dniu zamówienia. Najlepiej zamówić album zaraz po narodzinach.

Czy rodzice muszą codziennie coś wpisywać?

Nie. Wystarczy jedno zdjęcie i kilka zdań na miesiąc. Miesiące, które uciekną, uzupełnia się później z pamięci i ze zdjęć w telefonie.

Czy zdjęcia są wydrukowane w albumie?

Nie — rodzice wklejają je sami. Album ma miejsca na odbitki 10 × 15 cm, takie jak z automatu albo aplikacji z telefonu.