Prezent na roczek
Album na roczek, który zostaje na lata
Zabawki z roczku po pół roku lądują w pudle. Album z pierwszym rokiem — z imieniem dziecka na okładce, kartą na każdy miesiąc i stroną na urodzinowy tort — wraca na półkę i z niej schodzi jeszcze za osiemnaście lat.

Dlaczego album, a nie kolejna zabawka
Roczek to pierwszy moment, kiedy rodzice oglądają się za siebie: było pierwsze spojrzenie, pierwszy uśmiech, pierwsza łyżeczka, pierwsze kroki przy kanapie. Większość z tego żyje dziś w telefonie, rozsypana między zrzutami ekranu i zdjęciami paragonów.
Album z pierwszym rokiem zbiera to w jedną rzecz, którą można wziąć do ręki. A że imię dziecka jest wydrukowane na okładce, od początku wygląda jak coś zrobionego właśnie dla tego dziecka, a nie zwykły notes z półki w markecie.

Co jest w środku
40 stron w formacie 21 × 21 cm, twarda oprawa i matowy papier 200 g/m², po którym pisze się zwykłym długopisem.
- Metryczka — data, godzina, waga i wzrost w dniu narodzin.
- Karta na każdy z 12 miesięcy — wierszyk, akwarelowe zwierzątko z pory roku, miejsce na zdjęcie 10 × 15 cm i krótkie pytania.
- Pierwsze urodziny — strona na zdjęcie z tortem i życzenie na roczek.
- Pierwsze słowa i kroki, drzewo rodziny, ulubione rzeczy i miejsce na odcisk stópki.
- List na osiemnaste urodziny — dwie strony, które dziecko przeczyta, kiedy dorośnie.
Rok już minął — czy to ma sens?
Ma, i to duży. Album nie sprawdza dat ani kolejności. Na roczek rodzice mają już wszystkie zdjęcia w telefonie i najlepiej pamiętają, co działo się w kolejnych miesiącach — wystarczy jeden wieczór, żeby uzupełnić najważniejsze strony.
Najlepiej działa to tak: wybieracie po jednym zdjęciu na miesiąc, wywołujecie je w formacie 10 × 15 cm i wklejacie, a przy każdej karcie dopisujecie dwa, trzy zdania. Podpowiedzi, co zapisać, są w naszym poradniku.
Jak go zamówić na prezent
W kreatorze wybierasz jedną z czterech okładek, wpisujesz imię i datę urodzenia, a resztę możesz zostawić. Jeśli nie znasz wagi albo godziny urodzenia, w metryczce zostaną puste kółka do wpisania ręcznie — album i tak wygląda na skończony.
Możesz dodać własną dedykację (do 320 znaków), na przykład od chrzestnych albo dziadków. Przed zamówieniem przekartkujesz cały album dokładnie tak, jak zostanie wydrukowany.


